piątek, 4 stycznia 2013

Masakryczne dni

Siemkaaa!
Jezu, jezu, jezu.  Te trzy ostatnie dni w szkole były okropne. Dzisiaj po lekcjach było bardzo fajnie. Wybrałyśmy się do Mc. No było super! Szkoda tylko, że tak krótko. Po prostu El musiała się spieszyć na autobus, który się spóźnił 40 min. Wprost zajebiście. -.- Wracając do szkoły obydwie miałyśmy nadzieję, że do ferii wszystko będzie spoko, a tu się okazało, że cały następny tydzień mamy zawalony sprawdzianami. W poniedziałek mamy najlepszy plan, tylko trzy lekcje. Niestety to nie byłby poniedziałek bez czegoś zrypanego. Jenyy. Idziemy na basen. I później się suszyć na tą piękną pogodę, ale jak trzeba to trzeba.  Wtorek to jest tragedia! Mamy pracę klasową z historii, a i jeszcze na tej samej lekcji sprawdzian z całego semestru, to jest serio przesada. W ten sam dzień praca klasowa z J. angielskiego. W środę sprawdzian z chemii i praca klasowa z geografii. W czwartek praca klasowa z matematyki -.- . W piątek na razie jakoś normalnie, zobaczymy jeszcze, a i wgl. przepraszamy, że dość dawno nie dodałyśmy posta. No nie miałyśmy czasu. Co dziennie z tej głupiej historii trzeba było się uczyć. Teraz będziemy wrzucać posty systematycznie. No to paa! / Elisabeth & Susan








Buziaki. ;**

2 komentarze:

  1. Bardzo pięknie pozdrawiam Was

    OdpowiedzUsuń
  2. alee switny bloog. Mega szablon <3 I fajna czcinka. bardzo mi sie podoba

    Zapraszam na mojego bloga www.nieogarnietamarta.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń